sobota, 3 października 2015

Zakupy września - Natura, Rossmann, E-glamour, YR....

Hej ;)

Dzisiaj podsumowanie tego, co mi przybyło we wrześniu - mimo, że do połowy tego miesiąca żadnych zakupów nie poczyniłam, tak w ostatnie dni skusiłam się na parę rzeczy :)

Avon:

Zamówienie złożyłam bodajże jeszcze w sierpniu, ale dość długo czekałam i dotarło do mnie we wrześniu...w promocji były balsamy perfumowane, więc wybrałam Cherish do kompletu z perfumami a z ciekawości wzięłam również krem koloryzujący nutraeffects, ale nie wiem czy był to dobry wybór...

Kaufland:

Zakupiłam nowy papierowy pilniczek, bo stary już się do niczego nie nadawał i mały lakier do włosów (nie często zdarza mi się takie produkty używać). Od koleżanki do wypróbowania dostałam gumkę-sprężynkę (na kształt invisibobble, jednak jest większa i twardsza).

Rossmann:


W Rossmannie byłam dwa razy, podczas pierwszej wizyty wpadł mi w oko peeling solny, takiego jeszcze nie miałam, więc stwierdziłam, że mogę wypróbować :)
Następnym razem kupiłam kolejne opakowanie suchych chusteczek tami oraz arbuzową pomadkę Isana, która akurat była w promocji.

Drogerie Natura:

Skończyły mi się żele do mycia twarzy, więc zdecydowałam się na GP dla tłustej i mieszanej skóry o zapachu zielonej herbaty, o którym kiedyś pisałam TU - opakowanie się trochę zmieniło, składu jeszcze nie porównywałam. Udało mi się dorwać też pomadkę z peelingiem Sylveco - ostatnia, chyba czekała na mnie :) zawsze zastaję puste miejsce, gdy chcę ją kupić. Wzięłam też patyczki do odsuwania skórek.

Drogeria E-glamour:

Zajrzałam też do stacjonarnej drogerii e-glamour, sporo rzeczy mają w bardzo konkurencyjnych cenach - zdecydowałam się na żel do skórek SH (13zł) który od dawna planowałam kupić oraz tusz Astor Look Out (12zł).

Kontigo:

W związku z otwarciem tej drogerii w pobliskiej galerii poczyniłam małe zakupy, bo promocje były bardzo zachęcające :) Wzbogaciłam się o: szczotkę kompaktową TT od Donegal (ok.8zł), szklany pilniczek Donegal (ok.5zł), fluid matujący Bell (ok.13zł) oraz żel antybakteryjny o zapachu melona dermo pharma (ok.4zł). Dodatkowo pani przy kasie napisała coś na wizytówce i wrzuciła mi ją do zakupów - z ciekawości zajrzałam i ujrzałam tekst "śliczne włosy" (w tym dniu akurat miałam loki i wszyscy je chwalili, więc było to bardzo miłe :)), koleżanka z kolei miała "ładne rzęsy", uważam że to bardzo fajna akcja, a sklep zyskał zadowoloną klientkę, która będzie do niego wracać :P

Yves Rocher:

Do Yves wybrałam się po odbiór kalendarzyka (jest malutki, ale mieszczą się w nim drobne zapiski, więc idealnie mi odpowiada, bo nie muszę dźwigać dużego kalendarza), w ofercie dla stałych klientek było mleczko do ciała, które mnie kiedyś interesowało, więc zdecydowałam się na nie i dobrałam jeszcze pompkę do żelu.




U mnie to już wszystko :) A co ciekawego trafiło do Waszych koszyków we wrześniu? ;)





Pozdrawiam, Muminek :)

24 komentarze:

  1. Troszkę rzeczy wpadło u mnie m.in. woski YC:D

    Peeling solno-błotny mnie zainteresował. Mam od nich błotko w poczekalni i interesuje mnie ich kosmetyki.
    Patyczki, pomadka arbuzowa, pilniczek mam również i ja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wosków YC jeszcze trochę mam w zapasach, ale nowości kuszą :D
      O peelingu na pewno coś naskrobię, jak jeszcze kilka razy poużywam ;) to pierwszy produkt tej firmy, który zakupiłam :)

      Usuń
  2. Ciekawe zakupy wrześniowe. Chyba wypróbuję w końcu żel do mycia twarzy GP, coraz lepsze zdanie mam ostatnio o ich produktach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mojej mieszanej skórze sprawdza się bardzo dobrze, oczyszcza i matowi :)
      Mimo, że ma teraz trochę inny skład niż wcześniej, to nadal dobrze mi służy ;) a do tego jest tani i wydajny, więc jak najbardziej polecam wypróbować :)

      Usuń
  3. U mnie we wrześniu wpadło do koszyka sporo kosmetyków rosyjskich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo to super! :)
      Ja jeszcze nie miałam okazji używać kosmetyków rosyjskich, ale bardzo mnie ciekawią :)

      Usuń
  4. fajne zakupki :) sporo tego :D zaciekawił mnie żel do mycia twarzy z GP,lubię tę firmę a żelu jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wypróbować ;) to jeden z trzech ich produktów, których używałam i się u mnie sprawdziły :)

      Usuń
  5. Od 2 miesięcy staram się nic nie kupować ale niestety z mizernym skutkiem. We wrześniu w moje sidła wpadł m.in duet z John Frieda dodający objętości włosom, które intensywnie testuje.
    Z twoich nowości jestem bardzo ciekawa tego lakieru z Welli. Sama rzadko używam lakierów do włosów ale zawsze jeden mam pod ręką:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też zawsze tak jest - mówię, że nic nie kupuję, a jednak coś wpadnie ;)
      Ostatnio jednak robię zakupy bardziej "z potrzeby" niż chęci posiadania kolejnego kosmetyku do kolekcji :)
      Nie miałam nic z John Frieda, a o lakierze postaram się coś wspomnieć ;)

      Usuń
  6. U mnie najwiekszym zakupem byl puder ryzowy z paese. Juz nie moge sie doczekac kiedy go uzyje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Puder z Paese kusi i mnie :) mam nadzieję, że uda mi się wybrać na wiosenne targi kosmetyczne w Warszawie i wtedy się w niego zaopatrzę :)

      Usuń
  7. Zastanawiałam się ostatnio nad tym peelingiem, ale miałam jeszcze stary i w końcu nie wzięłam.
    Już dawno miałam sobie kupić tą pomadkę Sylveco i tak mi schodzi, ale kiedyś na pewno będzie moja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na tą pomadkę czaiłam się już kilka miesięcy, aż w końcu dorwałam :D

      Usuń
  8. Po ile jest mleczko do ciała z YR? Bardzo je lubię, ale ma zdecydowanie za wysoką cenę.;)
    Ciekawe nowości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 21,90zł kosztowało pod koniec września w promocji dla stałych klientów, nie wiem jak jest teraz :)

      Usuń
  9. mam ochotę na pomadkę isany - ciekawe jak z działaniem, bo uwielbiam arbuza w każdej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to raczej pomadka nabłyszczająca niż nawilżająca ;) a zapach arbuza jest trochę sztuczny, słodki ale mi akurat odpowiada :)

      Usuń
  10. Czekam na recenzję podkładu z Bell :) Podobno jest całkiem świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze wrażenia jak najbardziej pozytywne ;)
      Niedługo postaram się o nim napisać :)

      Usuń