czwartek, 14 maja 2015

Himalaya | Multipurpose Cream | uniwersalny krem kojąco-osłaniający

Witajcie ;)

Tak jak zapowiedziałam - dziś recenzja kremu, który kosztuje grosze a potrafi zdziałać wiele na mojej twarzy :) Zapraszam ;)



Co mówi producent?
Formuła kremu wzbogacona została o naturalne składniki o wyjątkowych właściwościach. Aloes działa antybakteryjnie oraz przeciwgrzybiczo, tlenek cynku posiada właściwości antyseptyczne, rubia cordifolia oraz vitex negundo łagodzą, regenerują i koją podrażnioną skórę. Wyjątkowo delikatny i skuteczny. Przywraca skórze równowagę i poprawia jej naturalną ochronę.

Sposób użycia: Stosować 2-3 razy dziennie

Skład:
Aqua, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Propylene Glycol, Glyceryl Stearate SE, Cetyl Palmitate, Paraffinum Liquidum, Cetyl Alcohol, Stearic Acid, Ceteareth-20, Sodium Borate, Zinc Oxide, Dimethicone, Prunus Amygdalus Dulcis Seed Extract, Vitex Negundo Extract, Rubia Cordifolia, Root Extract, Glyceryl Stearate PEG-100 stearate, Parfum, Methylparaben, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Propylparaben, Benzyl Salicylate, Alpha-Isomethyl Ionone, Hydroxycitronellal, Linalool, Benzyl Benzoate, Coumarin, Lilial, Limonene, Geraniol, Citronellol


Co ja myślę o tym produkcie?
Kolor: brązowy +/-
Konsystencja: gęsta, przypomina raczej maść, niż krem +/-
Zapach: dość intensywny, pudrowy, babciny -
Wydajność: bardzo dobra, wystarczy niewielka ilość +
Opakowanie: Plastikowa tubka o pojemności 20g +
Działanie: Krem (a właściwie bardziej maść) nakładałam miejscowo na wypryski, mniejsze i większe krostki na noc. Po 2-3 dniach ładnie się one goiły, wysychały i znikały; pomógł mi nawet, gdy pojawiła się boląca, podskórna krostka - uspokoił ją i wysuszył, a mało co w takim przypadku mi pomaga :) Zazwyczaj wcieram go w brodę i czoło, wypryski już mniej się pojawiają i nie są tak bolesne ;) Ten zapach babcinego pudru można przeżyć, biorąc pod uwagę dobre działanie no i cenę - 4/5zł za produkt, który faktycznie pomaga to baardzo dobra cena :)


Czy do niego wrócę?
Tak!

Jaka jest moja ocena końcowa?
Bardzo dobrze działający produkt w niskiej cenie.
Ocena: 4+/5





Pozdrawiam, Muminek :)

14 komentarzy:

  1. Ja jeszcze go nie miałam, ale pewnie wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  2. Zainteresowało mnie to cudo, będę szukać, mam problem z bombami przed okresem ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim momencie na pewno się przyda ;)

      Usuń
  3. być może wypróbuję skoro tak fajnie działa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować, dużo nie stracisz ;)

      Usuń
  4. Nie znam ale chętnie bym go wypróbowała;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam wiele dobrego o produktach tej marki, ale niestety nie miałam jeszcze okazji używać żadnego, a taki kremik akurat by mi się przydał ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też właśnie "czytałam", aż w końcu coś zakupiłam :)
      I pewnie skuszę się jeszcze na inne produkty - krem czy piankę ;)

      Usuń
  6. dużo dobrego naczytałam się o tym kremie, ale jeszcze nie miałam okazji go wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  7. Wydaje się być fajny, chętnie go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń