środa, 29 lipca 2015

Ziaja | orzeźwiający peeling do twarzy i ciała | z limonkowo-cytrusowym koktajlem egzotycznym

Hej :)

Dziś o produkcie, który zapowiadał się obiecująco - orzeźwiający zapach, koktajl egzotyczny, rysunek limonki widniejącej dumnie na zielonej buteleczce.... wydawać by się mogło, że to ideał, must-have na upalne letnie dni, a jednak....


Co mówi producent?
Aktywność peelingująca + hydromasaż
- oczyszcza i delikatnie masuje powierzchnię naskórka
- pozostawia skórę gładką, miękką i zadbaną
- ma energetyzujące, świeże, zielone nuty zapachowe
- dodaje wiosennej aktywności i poprawia samopoczucie
Sposób użycia: Peeling nanieść na zwilżoną skórę. Omijać okolice oczu. Masować okrężnymi ruchami, następnie spłukać ciepłą wodą.

Skład:
Aqua (Water), Polyethylene, Glycerin, Juglans Regia (Walnut) Shell Powder, Panthenol, Carbomer, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Propylene Glycol, Parfum (Fragrance), Limonene, Linalool, Butylphenyl Methylpropional, Geraniol, Sodium Hydroxide, Cl 47005, Cl 42090, Cl 19140


Co ja myślę o tym produkcie?
Kolor: limonkowy z przezroczystymi i brązowymi, małymi drobinkami +
Konsystencja: wodnista, rzadka -
Zapach: przyjemny, bardzo świeży, limonkowo-cytrusowy +
Wydajność: niska -
Opakowanie: buteleczka o pojemności 200ml z opakowaniem na zatrzask o estetycznej, prostej grafice, dość wygodna w użyciu +
Działanie: Peeling przeleżał trochę w moich zapasach, czekając na swoją kolej, a że nastały gorące dni i byłam go ciekawa to postanowiłam go otworzyć. Zapach ma cudny, w opakowaniu jest bardzo skoncentrowany, rześki. Niestety podczas rozprowadzania go na skórze zanika, a szkoda, bo w sumie jest to największy plus, jaki według mnie posiada ten produkt. Jego wodnista konsystencja sprawia, że po chwili ta "baza" znika i pozostają same drobinki, a peeling nie pieni się. Na początku użyłam go do twarzy - drobne, ostre ziarenka sprawiły, że podrażnił mnie, zwłaszcza na policzkach oraz w okolicy nosa (mam katar alergiczny, więc w tej okolicy skórę mam delikatną), gdzie pojawiło się zaczerwienienie i pieczenie. No dobra, stwierdziłam że jak nie spisał się na twarzy, to użyję go pod prysznicem. Niestety i tu się nie sprawdził, bo właśnie przez jego wodnistą konsystencję potrzebujemy użyć większej ilości produktu, żeby poczuć, że faktycznie go użyliśmy. A drobne ziarenka nie robią już na ciele żadnego wrażenia, więc ani to żel (bo jest wodnisty), ani peeling (bo za drobny) w tym przypadku. Zużyję zapewne do stóp i już nie wrócę do niego.


Czy do niego wrócę?
Nie

Jaka jest moja ocena końcowa?
Niestety peeling nie spełnił moich oczekiwań wobec obietnic producenta.
Ocena: 2/5




Znacie ten produkt? Macie o nim podobną czy może zupełnie inną opinię?





P.S. Post opublikował się automatycznie

Pozdrawiam, Muminek :)

18 komentarzy:

  1. Z produktami z Ziajki niestety tak jest, ze raz się sprawdza a raz nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest, już kilka produktów się u mnie nie sprawdziło

      Usuń
  2. A wiesz, nie wiedziałam, że Ziaja ma taki peeling nawet, no ale widzę, że wiele mnie nie ominęło. Szkoda, ze taki ładny zapach się zmarnował w słabym produkcie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tej serii dostępny jest jeszcze żel pod prysznic i na niego bym się jednak skusiła, ale nigdzie go nie widziałam....

      Usuń
  3. Nie miałam tego produktu chociaż kręciłam się koło niego kiedy szukałam peelingu do twarzy, dobrze że zdecydowałam się na coś innego.. Chyba tylko chciałabym go powąchać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że go odpuściłaś ;)
      Zapach jest cudny, świeży - być może żel pod prysznic z tej serii wypadłby lepiej ;)

      Usuń
  4. Nazwa brzmi kusząco. Szkoda, że się nie sprawdził:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam, prezentuje się ciekawie, szkoda, że kiepsko w praktyce ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy ja dobrze widzę parabeny w składzie? i ta Twoja opinia...oj coś Ziaja ostatnio ma sporo niewypałów w ofercie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak każda firma ma swoje lepsze i gorsze produkty ;)

      Usuń
  7. Lubię kosmetyki Ziaji, więc pewnie prędzej czy później go przetestuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że się nie sprawdził, w takim razie do mnie nie trafi ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. szkoda że się nie sprawdziła, ale ja musze przyznać, że za ziają nie przepadam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam uprzedzeń, co do tej marki, bo bywają i całkiem dobre produkty w ich ofercie :)

      Usuń