środa, 2 kwietnia 2014

Avon - krem do rąk z mleczkiem pszczelim

I znowu Avon.... :) Mam nadzieję, że Was nie zanudzam tym ciągłym wątkiem o jednej firmie ;) Ostatnio pojawiła się Nivea, Ziaja, Palmolive oraz Fuss Wohl jako "przerywniki" recenzji kosmetyków Avonu, ale nie martwcie się - testy trwają i już niedługo będziecie mogli odetchnąć na jakiś czas i poczytać wpisy również o innych kosmetykach.

Ale przejdźmy do rzeczy - czyli intensywnie nawilżającego kremu do rąk z mleczkiem pszczelim:

Co mówi producent?
Zapewnia podwójną dawkę nawilżenia*. Formuła z mleczkiem pszczelim pomaga zachować odpowiedni poziom nawilżenia skóry nawet po wielokrotnym myciu rąk.
* W porównaniu ze skórą niepielęgnowaną kremem. Na podstawie kontrolnego badania klinicznego

Sposób użycia:
Obficie wmasowywać w skórę rąk zawsze, gdy zachodzi taka potrzeba.

Skład:
Aqua, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Sodium Cetearyl Sulfate, Parfum, Imidazolidinyl, Urea, Stearic Acid, Methylparaben, Mel, Alcohol Denat, Royal Jelly, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate, Cl 19140, Cl 15510, Cl 17200



Co ja myślę o tym produkcie?
Krem jest zamknięty w dużej 100ml miękkiej tubie, z której łatwo go wycisnąć. Szata graficzna prosta, całkiem przyzwoita. Konsystencja kremu jest dosyć dziwna - jest to raczej gęsty, tłustawy żel o lekko żółtej barwie, który przy użyciu zbyt dużej ilości przy rozsmarowywaniu robi się biały i się klei. Jest to "krem" którego używam tylko zimą (teraz staram się go zużyć) do wysuszonej skóry rąk i tylko wieczorem, gdy kładę się spać, gdyż tworzy on na dłoniach kleistą, aksamitną powłokę. Dobrze nawilża suchą skórę i ma przyjemny, delikatny, mleczno-miodowy zapach.



Czy do niego wrócę?
Nie, nie odpowiada mi jego "kleistość", przez którą nie mogę używać go w dzień podczas różnych zajęć.

Jaka jest moja ocena końcowa?
"Krem" sprawdza się przy bardzo wysuszonej skórze, ale lubi zostawiać kleistą powłokę.
Ocena: 3/5

Pozdrawiam, Muminek :)

6 komentarzy:

  1. Skoro pozostawia klejącą powłokę to nie dla mnie ;//

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej kwestii jest zdecydowanie beznadziejny...

      Usuń
  2. tez nie lube gdy krem sie klei, a maseczki z malwy kupilam w auchan.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak myślałam, żeby sprawdzić w Auchan, bo tam kupowałam krem do rąk tej firmy ;)

      Usuń
  3. Ja kosmetyków z Avonu nie używam już od ładnych paru lat. Kiedyś stosowałam żele pod prysznic, lakiery do paznokci i balsamy do ciała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od czasu do czasu lubię coś zamówić :)
      Można spotkać na prawdę dobre kosmetyki, do których lubi się wracać ;]

      Usuń